Nieruchomości

Serwis ogłoszeń – Apartments Offers – Twój pośrednik w obrocie nieruchomościami. Dodaj bezpłatne ogłoszenie i przeszukaj najatrakcyjniejszą bazę ofert nieruchomości w sieci. Tylko aktualne ogłoszenia, przepisy, porady.

Spadek stóp procentowych zawsze ma wpływ na sprzedaż kredytów hipotecznych. Dynamika kredytów jest jednak zależna również od innych czynników. Po pierwsze kredyty są bardziej dostępne. Banki cały czas starają się coraz skuteczniej dotrzeć do klientów, którzy osiągają dochody z mniej stabilnych źródeł (umowa o dzieło, działalność gospodarcza itp.). Jeszcze kilka lat temu oferta kredytów hipotecznych była uboga, a wybór ograniczał się zazwyczaj do banku w którym prowadzone było konto osobiste. Z biegiem czasu na rynku pojawiła się konkurencja, zmieniły się też zasady wyboru kredytu. Obecnie banki kuszą potencjalnych klientów przede wszystkim wysokością oprocentowania. Pozostałe parametry kredytu, jak okres kredytowania czy możliwość jego wcześniejszej spłaty, schodzą na drugi plan. Czy tylko nasz rynek charakteryzuje się takim podejściem klientów do kredytów hipotecznych?
Po drugie Klienci coraz chętniej ograniczają też wkład własny przy zakupie nieruchomości. Dotyczy to szczególnie osób zamożnych, o wyższej świadomości finansowej. I wreszcie, ceny kredytów są coraz niższe. I nie jest to zasługa Rady Polityki Pieniężnej, lecz silnej konkurencji wśród banków, które obniżają swoje marże do poziomów niespotykanych w Europie.
Klienci w Polsce traktują kredyty w kategoriach konieczności, a nie możliwości. Wybierając ofertę, szukają przede wszystkim niskiego oprocentowania i krótkiego okresu spłaty. Na zachodzie taka sytuacja również miała miejsce. Obecnie jednak klienci są bardziej świadomi, a co za tym idzie, bardziej wymagający. Banki, chcąc sprostać tym oczekiwaniom, oferują lepsze rozwiązania, które nie sprowadzają się jedynie do udzielenia kredytu, ale również do zarządzania zadłużeniem.
Większość rozwiązań została zaczerpnięta z doświadczonych już krajów – Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Podejście klientów w Stanach Zjednoczonych czy w Wielkiej Brytanii do produktów finansowych, determinuje banki do oferowania kredytów, które umożliwiają jego spłatę w kilku wariantach. Klient ma np. możliwość spłaty samych odsetek – kapitał zwracany jest bankowi dopiero na koniec okresu kredytowania. Takie rozwiązanie zachęca do inwestowania kapitału w instrumenty przynoszące wyższą stopę zwrotu od oprocentowania kredytu. Warto wspomnieć, że jeden z polskich banków wprowadził podobne rozwiązanie, umożliwiając odroczenie spłaty 20 proc. kwoty kredytu i przeznaczenie jej na inwestycję w fundusze inwestycyjne.
Porównując oferty kredytów hipotecznych w Polsce i w Stanach Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii, możemy się doszukać wielu podobieństw. Jednym z nich jest możliwość finansowania zakupu nieruchomości w 100 proc., przy czym wymagane jest tzw. ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. W Polsce jest to 20 proc. wartości nieruchomości, w Anglii zaledwie 5 proc. To oczywiście wpływa na koszt kredytu.
Podobieństwa można się również doszukać w maksymalnym okresie kredytowania – do 70. roku życia kredytobiorcy. Warto wspomnieć o ofertach, które dopuszczają możliwość wydłużenia tego okresu nawet do 80. roku życia – co najważniejsze, bez polisy na życie.
Podstawowym parametrem kredytu jest jego cena, a więc oprocentowanie. Porównywanie oprocentowanie jest bardziej skomplikowane niż może się wydawać. Warto wiedzieć, że banki nie mają jednej stawki oprocentowania. W większości przypadków zależy ono od kwoty kredytu i przede wszystkim od tzw. wskaźnika LTV. To nic innego jak relacja kredytu do wartości nieruchomości. Im wyższy wskaźnik (może sięgnąć 100 proc.) tym wyższe oprocentowanie.

 

Podobne oferty apartamentowe